Dzielnica Ursynów Serwis sportowo-rekreacyjny Ursynowa  

Zapasy w Arenie na światowym poziomie. 10 medali dla Polaków!

05.08.2019
Sporty walki

Arena Ursynów przez cały weekend należała do najlepszych zapaśników z całego świata. Organizowany od 62 lat Memoriał Pytlasińskiego to renomowana impreza, od dawna wpisana w kalendarz Międzynarodowej Federacji Zapaśniczej (UWW). Było więc na co popatrzeć.

Zawody przeprowadzone w głównym obiekcie UCSiR to tak naprawdę trzy różne turnieje – 62. Memoriał Pytlasińskiego w stylu klasycznym, 28. Wacława Ziółkowskiego w stylu wolnym oraz 23. Poland Open w zapasach kobiet. Sportowcy wystartowali we wszystkich kategoriach olimpijskich do 57, 65, 74, 86, 97 i 125 kg w stylu wolnym oraz do 59, 66, 75, 85, 98 i 130 kg w stylu klasycznym. Dla wszystkich zapaśników był to ostateczny sprawdzian przed mistrzostwami świata, które odbędą się 14-22 września w Nur-Sułtanie. W ursynowskiej arenie wystąpiło blisko pół tysiąca zawodników z czterdziestu krajów.

Zapasy to najstarszy sport walki, sięgający swoją historią 5 000 lat p.n.e. Dyscyplina oryginalnie pomyślana jako element wyszkolenia starożytnych wojowników zadebiutowała jako pierwsza podczas greckich olimpiad. W zapasach nie stosuje się uderzeń ani dźwigni, cała zabawa polega „jedynie” na skutecznym przewracaniu i blokowaniu przeciwnika. Istota sportu to czysta technika, polegająca na umiejętnym stosowaniu całego arsenału chwytów, które w stylu wolnym dozwolone są również na nogach rywala.

Owe chwyty skutecznie wykorzystywała silna, 52-osobowa reprezentacja Polski, w której co piąty zawodnik wrócił do domu z medalem. Złoty krążek wywalczył wychowanek AKS Piotrków Trybunalski Mateusz Bernatek. W polsko-polskim finale pokonał on zawodnika Cartusia Kartuzy - Gevorga Sahakyana – w bardzo ciekawym starciu. Ogromny sukces odniósł również Piotr Duk. Dla młodego sportowca był to pierwszy występ w kategorii seniorów a mimo to, dzięki swojej determinacji, stanął on na podium razem z najlepszymi.

- W przeszłości byłem już kilkukrotnym mistrzem Polski juniorów, ale medal zdobyty tutaj bardzo mnie cieszy. Taki turniej to duże przeżycie. Marzę teraz o trofeum mistrzostw świata i trafieniu do reprezentacji Polski podczas nadchodzących Igrzysk Olimpijskich w Tokio – powiedział po wywalczeniu srebra w kategorii do 77 kg ambitny 21-latek.

Szczęśliwy ze swojego krążka był również Edgar Babayan (Sobieski Poznań), który po siedmiu latach bez turniejowego medalu zdobył brąz w repasażach, czyli walkach o trzece miejsce. W tym samym stylu laury otrzymał Rafał Krajewski, zawodnik warszawskiej Legii. Pozostałe medale na polskim koncie wywalczyli: Zbigniew Baranowski (srebro w stylu wolnym do 86 kg), Kamil Rybicki (srebro w stylu wolnym do 74 kg) oraz Andrzej Sokalski i Robert Baran, którzy zgarnęli brąz w kategorii do 74 i 125 kg. Wśród pań srebrny medal zdobyła Roksana Zasina (ZTA Zgierz). Dopiero w finale, w kategorii wagowej do 53 kg uległa Phogat Vinesh z Indii. 

- Zawody od lat cieszą się ogromnym zainteresowaniem zapaśników z całego świata. Cieszymy się, że możemy ich tutaj gościć, by móc obserwować zmagania sportowe na najwyższym poziomie – powiedziała Agnieszka Roszkiewicz, sekretarz generalna Polskiego Związku Zapaśniczego i organizator imprezy.

- Jest mi szczególnie miło, że turniej Pytlasiński Ziółkowski Poland Open jest oceniany jako jeden z najmocniejszych. Satysfakcję budzi szczególnie wysoka ocena uczestników zagranicznych ekip, które uznają nasz turniej za jeden z najlepiej zorganizowanych na świecie – dodaje Andrzej Supron, prezes PZZ.

Polski Związek Zapaśniczy w przeszłości już wielokrotnie przeprowadzał zawody na najwyższym poziomie. W związku z tym władze UWW przyznały Polakom organizację mistrzostw Europy, które w 2021 roku odbędą się w katowickim Spodku.

Archiwum aktualności

Kalendarz

Styczeń 2020

po wt śr cz pt so nd
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
X

Wyślij link znajomemu