Dzielnica Ursynów Serwis sportowo-rekreacyjny Ursynowa  

Dobre wieści z Hiszpanii – Rysie z sukcesami w Pucharze Europy!

01.03.2019
Sporty walki

Nie mogło ujść naszej uwadze to, co wydarzyło się w hiszpańskiej Fuengiroli. Reprezentanci klubu Judo Ryś – Michał Kowalczyk, Alicja Ołdak i Bartosz Borzęcki świetnie spisali się w zawodach w ramach Pucharu Europy, a najlepszym wynikiem popisał się Kowalczyk, który zdobył srebrny medal w kategorii do 66 kilogramów.

Wynik „Kowala" był najlepszą wiadomością spośród wszystkich dobrych, jakie otrzymaliśmy z Półwyspu Iberyjskiego. Była to pierwsza edycja Pucharu Europy w roku 2019 i już z niej zawodnik przywiózł do Warszawy srebrny medal. Jego rywalami w drodze do finału było w sumie czterech przeciwników – dwóch z Izraela, a także dwóch z Brazylii. Dopiero w ostatecznym starciu Kowalczyk uległ zawodnikowi z Rosji, który był jednocześnie obrońcą tytułu mistrzowskiego sprzed roku. Dla judoki z Ursynowa jest to jednak i tak najlepszy rezultat w dotychczasowej karierze.

Innymi judokami z ursynowskiego Rysia, którzy osiągnęli dobre wyniki, byli Alicja Ołdak i Bartosz Borzęcki. Mierząca się w kategorii do 52 kg Ołdak zajęła ostatecznie dziewiąte miejsce. Był to może rozczarowujący wynik dla niej samej, ale obserwatorzy podkreślali jej dobry styl i umiejętności w walkach z Rosjanką i przedstawicielką gospodarzy z Hiszpanii. Ołdak ostatecznie przegrała w ćwierćfinale z rywalką z USA, a następnie nie mogła pokonać przeciwniczki w repasażu – ponownie uległa tutaj reprezentantce Hiszpanii.

Z kolei Bartosz Borzęcki zajął siódme miejsce w rywalizacji w kategorii do 73 kg. Już w pierwszym starciu miał pecha, jeśli chodzi o dobór przeciwnika - jego rywalem był reprezentant Azerbejdżanu, mistrz Światowych Igrzysk Młodzieży. Pokonany w tym starciu polski zawodnik o pseudonimie „Bebeto" nie dał rady. W dalszej części turnieju musiał mierzyć się z zawodnikami z Czech, Grecji, Włoch oraz Izraela. Ostateczny wynik wystarczył – mimo dobrego stosunku zwycięstw, 3:2 – jedynie do zajęcia siódmego miejsca.

Trener i prezes Judo Ryś, Cezary Borzęcki podkreśla, że każdy z tych wyników jest niezwykle dobrym i ważnym rezultatem dla każdego z naszych reprezentantów. - Pamiętajmy, że jest to Puchar Europy - najwyższy możliwy szczebel rywalizacji na kontynencie. Dla zawodników stanowi to rodzaj kwalifikacji do mistrzostw Europy – miejsca od pierwszego do siódmego dają awans do turnieju rangi mistrzowskiej, stąd też Bartosz Borzęcki i Michał Kowalczyk wywalczyli już upragnioną premię – podkreślił trener.

- Akurat dla tych zawodników naszego klubu to są jedne z pierwszych zawodów pucharowych, w jakich biorą udział. Ten wynik, który osiągnęli, może naprawdę zaprocentować na przyszłość. Oczywiście mogli sprawdzić się najlepszymi – nie zaskoczyło nas, że dominowali Rosjanie. To oni mają topowy zespół w Europie, ale także Azerbejdżan wystawił bardzo mocną kadrę. Wyróżniłbym na pewno też zespół Izraela, który również postawił naprawdę wysokie wymagania naszym zawodnikom – zapewnił Cezary Borzęcki.

Następny Puchar Europy, w którym wystąpią zawodnicy ursynowskiego klubu zaplanowany jest już na marzec – tym razem odbędzie się on w Chorwacji. Tam Ołdak i Borzęcki liczą już na lepsze rezultaty, a Kowalczyk – na powtórzenie świetnego wyniku.

 

Archiwum aktualności

Kalendarz

po wt śr cz pt so nd
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
X

Wyślij link znajomemu