Dzielnica Ursynów Serwis sportowo-rekreacyjny Ursynowa dla każdego

Derby Warszawy dla Metra!

05
03
Gry zespołowe
 
W derbowym pojedynku zawodnicy KS Metro bez większych problemów rozprawili się z drużyną Legii Warszawa, wygrywając spotkanie bez straty seta. Tym samym wzięli srogi rewanż za przegraną w pierwszej rundzie rozgrywek, a co bardziej istotne – pozostali w grze o fazę play-off. Kibice tłumnie zgromadzeni w sobotni wieczór w Hali przy Derenowej 48 oglądali naprawdę świetne widowisko. Zawodnicy obydwu ekip zafundowali mecz godny derbowego starcia.

Spotkanie rozpoczęło się lepiej dla gospodarzy, którzy po pojedynczym bloku Pawła Mikołajczaka i asie serwisowym Tomasza Walendzika objęli prowadzenie 2:0. Później miała miejsce wyrównana walka punkt za punkt, ale tylko do stanu 8:8. Od tego momentu podopieczni trenera Wojciecha Szczuckiego zaczęli stopniowo budować swoją przewagę. Po mocnym ataku Bartosza Stępnia na lewym skrzydle było już 13:9. Po kilku minutach skutecznym blokiem na Pawle Sęku popisali się Bartłomiej Giza i Mateusz Janikowski, a przewaga Metra wzrosła do pięciu punktów – 17:12. Choć po sprytnej  kiwce Tomasza Walendzika było już nawet 20:14, to w końcówce nie zabrakło nerwowych sytuacji.

Błąd po stronie gospodarzy, a później punktowa zagrywka Igora Stelmaszczyka sprawiły, że straty legionistów zmalały do zaledwie trzech oczek – 20:17. Potem siatkarze Metra znowu odskoczyli i przy stanie 24:19 mieli pierwsza piłkę setową.  Wygrana jednak nie przyszła im łatwo – premierową partię zakończyli dopiero przy czwartym podejściu, a punktował atakiem na lewym skrzydle dobrze dysponowany w całym spotkaniu - Paweł Mikołajczak.

Do drugiej odsłony gospodarze przystąpili skoncentrowani i zdeterminowani, co bardzo szybko przyniosło efekty w postaci kilkupunktowej przewagi – po serii skutecznych ataków Janikowskiego i Mikołajczaka było 7:2. Do punktujących zawodników chciał dołączyć również Bartosz Stępień, ale po jego ataku piłka trafiła w antenkę, a ta z kolei pod wpływem siły uderzenia wylądowała na końcowych metrach boiska. Moment zamieszania nie wybił jednak z rytmu jego kolegów.  Legionistom brakowało argumentów na świetnie spisujących się przeciwników, przez co ich straty z każdą minutą rosły. Z całą pewnością nie pomagały im również błędy własne – po autowym ataku Stelmaszczyka przegrywali już sześcioma punktami – 18:12. Choć zawodnicy Metra pewnie zmierzali po zwycięstwo w tej partii, to i tym razem nie zabrakło emocji, bo w kluczowym momencie ich przewaga znowu zaczęła topnieć. Po dwóch asach serwisowych Daniela Rosy nagle zrobiło się 22:19. Podopieczni trenera Kołodziejczyka nie potrafili jednak zdziałać nic więcej. W ostatniej akcji ich atak z szóstej strefy został zablokowany przez Bartłomieja Gizę i ponownie musieli uznać wyższość Metra – 25:20. 

Trzeci set nie był już tak jednostronny, przynajmniej na starcie. Od początku trwała wyrównana walka, a minimalnie lepsi byli goście. Po skutecznym ataku z krótkiej w wykonaniu Rosy gospodarze przegrywali 2:4. Szybko jednak doprowadzili do remisu – Mateusz Janikowski zablokował piłkę przechodzącą i było już 6:6. Później zespoły wymieniały się prowadzeniem. Żaden z zawodników nie wstrzymywał ręki w ataku, nie brakowało gry w polu i bloku, a na widowisko negatywnie wpływały tylko zepsute zagrywki, których na przestrzeni całego spotkania było naprawdę sporo. Gdy przy stanie 13:12 sędzia w spornej sytuacji przyznał punkt miejscowym, skrzydła legionistów zostały podcięte. Ich straty zaczęły rosnąć z minuty na minutę i nie potrafili już podjąć walki. Ostatecznie przegrali do 19, a spotkanie nieudaną zagrywką zakończył Mateusz Hes. Najlepszym zawodnikiem meczu wybrany został kapitan Mera - rozgrywający Tomasz Walendzik.

Tym samym podopieczni Wojciecha Szczuckiego dopisali do swojego dorobku pełną pulę punktów i ciągle mają szansę na awans do fazy play-off. Sytuacja w środkowej części tabeli jest bardzo wyrównana, a o jej końcowym układzie zadecyduje ostatnia kolejka spotkań. Co istotne – Metro rozegrało już wszystkie mecze rundy zasadniczej, co oznacza, że aby awansować, musi liczyć na korzystne dla nich rozstrzygnięcia pozostałych. Z kolei Legia, mimo porażki, awans ma już zapewniony. Ostatnia kolejka rundy zasadniczej sezonu 2017/2018 zaplanowana jest na 17 marca, i to od niej zależy, czy podopieczni trenerów Szczuckiego i Jankowskiego dostaną szansę gry o medale. 

Zdjęcia autorstwa: Anna Klepaczko / LUMIKA / KS Metro Warszawa 

Tekst autorstwa: Daria Mikołajczak / KS Metro Warszawa

 

 
Archiwum aktualności

Kalendarz

Grudzień 2018

po wt śr cz pt so nd
Events of the day 1 Grudzień 2018 (sobota)
2
Events of the day 3 Grudzień 2018 (poniedziałek)
Events of the day 4 Grudzień 2018 (wtorek)
Events of the day 5 Grudzień 2018 (środa)
Events of the day 6 Grudzień 2018 (czwartek)
Events of the day 7 Grudzień 2018 (piątek)
Events of the day 8 Grudzień 2018 (sobota)
Events of the day 9 Grudzień 2018 (niedziela)
Events of the day 10 Grudzień 2018 (poniedziałek)
Events of the day 11 Grudzień 2018 (wtorek)
Events of the day 12 Grudzień 2018 (środa)
Events of the day 13 Grudzień 2018 (czwartek)
Events of the day 14 Grudzień 2018 (piątek)
Events of the day 15 Grudzień 2018 (sobota)
Events of the day 16 Grudzień 2018 (niedziela)
  • Event of the day 16 Grudzień 2018 (niedziela): URSYNÓW CUP
17
Events of the day 18 Grudzień 2018 (wtorek)
19
20
21
Events of the day 22 Grudzień 2018 (sobota)
23
24
25
26
27
Events of the day 28 Grudzień 2018 (piątek)
Events of the day 29 Grudzień 2018 (sobota)
Events of the day 30 Grudzień 2018 (niedziela)
31

Na czasie

X

Wyślij link znajomemu